Zima – zagrożenie dla samochodu

Przypominające letnie dni jesienne temperatury mogą odwlekać myśli o nadejściu zimy. Warto jednak zachować czujność i przezorność. Okres przejściowy i zima sama w sobie to ciężki czas dla samochodów. Właściciele czterech kółek nie są bez wpływu na to, ile niezaplanowanych przygód przytrafi się im w nadchodzących tygodniach. Auta z instalacją gazową wymagają szczególnej troski. Na co zwrócić uwagę przed zimą w przypadku pojazdu z LPG?

Wszechobecna wilgoć oraz niskie temperatury są nie lada wyzwaniem dla układu paliwowego (gaz i benzyna), rozruchu czy układu zapłonowego. Wcześniejsze przygotowanie auta z instalacją LPG do trudnych warunków będzie kluczowe w minimalizowaniu potencjalnych przyszłych problemów. Zakres podstawowych czynności nie wymaga wielkiego zaawansowania i sprawności technicznej, dlatego też część przygotowań można przeprowadzić samodzielnie. Osoby mające wątpliwości bez wątpienia powinny jednak skorzystać z fachowej pomocy, gdyż ewentualne koszty własnych omyłek zdecydowanie przewyższą cenę takiej usługi. Przeglądy wykonywane muszę być przede wszystkim zgodnie z terminami narzuconymi przez producenta instalacji – w zależności od stopnia użytkowania auta, mogą to być ramy czasowe (np. coroczne) lub związane z przebiegiem (np. co około 10 tysięcy kilometrów).

 

butla LPG w samochodzie

 

Niskie temperatury skutkują niższą pojemnością elektryczną akumulatorów – im chłodniej, tym owa pojemność będzie niższa. Zima, nawet cieplejsza niż kiedyś, zawsze wiąże się ze spadkami i skokami temperatury. Kilka stopni poniżej zera obniży napięcie do poziomu, w którym zdarzyć się może, iż zbyt niska prędkość obrotowa rozrusznika uniemożliwi uruchomienia silnika. Innym typowo zimowym zagrożeniem jest korozja. Związana z wahaniami temperatury i wysokimi opadami atmosferycznymi nierzadko doprowadza do awarii styków elektrycznych, które z kolei zaburzają prawidłową pracę licznych elementów, także instalacji gazowej. Ważne jest, aby sprawdzić przed zimą stan izolacji i połączeń przewodów, co pozwoli ograniczyć ryzyko przykrych sytuacji na drodze.

 

Instalacja LPG zimą

Jak przygotować do zimy auto z LPG? Instalacja gazowa jest uważana za wyznacznik sprawności działania całego układu zapłonowego. Samochody na gaz cechuje dużo większa wrażliwość na wszelkie niedoskonałości i dadzą się one odczuć szybciej niż w przypadku benzyniaków. Niesprawne świece zapłonowe, drobne usterki izolacji, mikropęknięcia i ryski podniosą alarm niemal natychmiast.

Podwyższona wilgotność powietrza w miesiącach jesienno-zimowych jest czynnikiem zwiększającym ryzyko wystąpienia przebić w układzie zapłonowym. Mikrouszkodzenia instalacji, które latem nie wpływały na sprawność układu w sposób zauważalny, teraz mogą być brzemienne w skutki – wypadnięcie zapłonu w nowych jednostkach napędowych wyposażonych w systemy samodzielnej diagnostyki (OBD) spowoduje wystąpienie błędów w sterowniku układu benzynowego. Dodatkowym zagrożeniem w przypadku silników z instalacją gazową jest niekontrolowany zapłon mieszanki gazu i powietrza w kolektorze dolotowym, czyli tzw. powrót płomienia. Im nowsza generacja instalacji LPG zamontowana w pojeździe, tym szansa na niekontrolowany zapłon jest mniejsza, natomiast w każdym przypadku należy dbać o stan układu zapłonowego silnika.

 

Nie tylko gaz – pamiętaj o benzynie!

Nieodłącznym elementem systemów LPG jest obecność benzyny – w nowych instalacjach smarowanie i chłodzenie odbywa się wyłącznie z jej udziałem. Oszczędności wynikające z instalacji gazowych są główną przesłanką ich montowania, dlatego też zazwyczaj poziom wypełnienia zbiornika paliwa jest niewielki. Utrzymujące się od dłuższego czasu bardzo wysokie ceny benzyny sprzyjają utrzymywaniu baku w okolicach rezerwy, jednak zimą jest to ryzykowne. Niskie temperatury sprzyjają kondensacji wody na ściankach wewnątrz zbiornika, a spływająca do benzyny woda spowoduje utrudnienia w rozruchu silnika. Szczególnie narażone na ten efekt są starsze generacje instalacji, nie posiadające czujnika temperatury w reduktorze. Przesadna całoroczna oszczędność z pewnością da o sobie znać zimą, gdy rozwodniony płyn w zbiorniku paliwa (po miesiącach utrzymywania go na minimalnym poziomie) nie będzie w stanie zasilić silnika.

Niższe temperatury wpływają również na odkładanie się zanieczyszczeń (np. produkty uboczne reakcji odparowania gazu) w poszczególnych zespołach całego układu. Szczególnie groźne jest nagromadzenie ich w listwie wtryskowej, czy reduktorze-parowniku LPG. Bardzo duży minus na termometrach może spowodować, iż oleiste zanieczyszczenia stężeją, a powstała w ten sposób maź zadziała jak klej, spajając z sobą elementy mające z nią styk – prawidłowa praca zespołów jest wówczas w zasadzie niemożliwa.

 

Zima a układ chłodzenia silników z LPG

Mogłoby się wydawać, iż chłodzenie zimą nie może stanowić problemu. Niestety, może. Poprawnie chłodzony silnik wymaga odpowiedniego poziomu cieczy w zbiorniku wyrównawczym i w chłodnicy. Zbyt niski poziom zaowocuje brakiem chłodzenia najwyżej położonych elementów silnika, np. głowicy. W samochodach z instalacją LPG jest to niezwykle ważne, gdyż chłodzenie ma wpływ na jakość odparowania gazu w reduktorze-parowniku. Oszronienie reduktora (w obliczu niedogrzania go) przełoży się na kłopoty z zasileniem silnika, do którego przedostanie się częściowo odparowane paliwo z drobinkami ciekłego gazu. Awarie kolejnych elementów są kwestią czasu, a niemal pewne będzie “zalanie” świec zapłonowych i problemy z wtryskiwaczami.

 

Zobacz też: